Gdy pisałem ostatnio o kredycie hipotecznym ze stałym oprocentowaniem w kwietniu tutaj stopa referencyjna wynosiła 4,5% a WIBOR 1M 4,82%. Wielu kredytobiorców nie przeszło wówczas na oprocentowanie stałe. Czy jeśli zrobią to teraz będzie już za późno?

Prawdopodobnie jest to ostatni dobry moment na to, by zamienić swoją hipotekę na kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem i uchronić się przed dalszym wzrostem rat. Inflacja jest bowiem tak uporczywa, że do jej zredukowania konieczne będzie podniesienie stóp procentowych o połowę względem obecnego poziomu.

Generalnie kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem najbardziej opłaca się wtedy, gdy cykl podwyżek kosztu pieniądza dopiero się rozpoczyna. Wówczas niejako zamrażamy ratę i nie musimy przejmować się na kilka lat kolejnymi ruchami Rady Polityki Pieniężnej, z którymi powiązany jest WIBOR.

Do niedawna wydawało się, że dobry moment na zaciągnięcie takiego zobowiązania minął. Większość członków RPP komunikowała, że cena pieniądza w Polsce dojdzie do ok. 7 proc. Na razie po 11 kolejnych podwyżkach zatrzymała się ona na 6,75 proc.

Dlaczego stopy procentowe jeszcze wzrosną?

Jednak rozwój sytuacji gospodarczej nakazuje zrewidować takie podejście. Innymi słowy: wiele wskazuje na to, że stopy procentowe w Polsce jeszcze wzrosną. Niektórzy twierdzą, że do poziomu dwucyfrowego. A to oznacza, że kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem wciąż może być atrakcyjny.

Za takim scenariuszem przemawia wysokość inflacji bazowej (tej nieuwzględniającej żywności ani energii) oraz spodziewana za rok inflacja konsumencka (CPI). Ta pierwsza w październiku wyznaczyła nowy rekord sięgając 11 proc. To najwięcej od 1999 r. Druga wg założeń rządu zawartych w budżecie ma co prawda wynieść średniorocznie 9,8 proc., ale zdaniem wielu ekonomistów jest to wartość niedoszacowana.

Na domiar złego efekty zacieśniania polityki pieniężnej niweczy rząd, uruchamiając kolejne programy socjalne. Na przyszły rok planuje on deficyt 68 mld zł. Jednak po uwzględnieniu wydatków przesuniętych do różnych funduszy celowych skupionych wokół BGK i PFR-u, które formalnie nie są częścią budżetu centralnego, manko w kasie państwa przekroczy 200 mld zł.

Deficyt zostanie pokryty poprzez wyemitowanie nowych obligacji, czyli dalsze zadłużanie się. Z tego powodu rentowność papierów skarbowych na rynku hurtowym w pewnym momencie przekroczyła 9 proc. Tak drogo nasz rząd nie musiał pożyczać od 20 lat.

To wszystko powoduje, że inflacja będzie uporczywa i dłużej utrzyma się na podwyższonym poziomie. Tymczasem historia gospodarcza Polski i krajów zachodnich pokazuje, że aby obniżyć inflację do wyznaczonego celu (u nas: 2,5 proc.), trzeba ograniczać deficyt i podnieść stopy procentowe tak, by przekraczały one dynamikę wzrostu cen.

kredyt mieszkaniowy

Elastyczny kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem

Co to wszystko oznacza? Jeśli wzrosną stopy procentowe, w górę pójdzie też WIBOR. W konsekwencji zwiększą się również raty kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem.

Jednak można się przed tym obronić. Jak? Konwertując swoje zobowiązane na kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem.

W obecnych realiach korzyść będzie odczuwalna natychmiast. Jeszcze na początku roku kredyty ze stałą stopą były droższe od tych ze zmienną. To sprawiało, że klient zaczynał czerpać z nich korzyści dopiero po kilku miesiącach, gdy WIBOR osiągał odpowiedni poziom.

Już nie jest to regułą. Na rynku znajdziemy całkiem sporo ofert kredytów hipotecznych ze stałym oprocentowaniem, które pod względem kosztowym wypadają tak samo jak te powiązane z WIBOR-em.

Tempo podwyżek cen ma się znormalizować w 2025 r. Wówczas koszt pieniądza ma zacząć spadać. Co wtedy?

Jeśli znów bardziej opłacalny stanie się kredyt mieszkaniowy o zmiennej stopie, będzie można na niego przejść, refinansując swoje zadłużenie o stałym oprocentowaniu. W praktyce zaciągnie się nowy kredyt na lepszych warunkach i spłaci ten stary, mniej korzystny.

Ostatni dobry moment na kredyt hipoteczny ze stałą stopą

Jeśli więc chcesz uchronić się przed nieuchronnym wzrostem rat, pomyśl o przejściu na oprocentowanie stałe. To może być ostatni dogodny moment. Za kilka miesięcy prawdopodobnie będzie za późno.

Jeśli potrzebujesz pomocy w tym zakresie, zgłoś się do mnie. Pomogę Ci szybko znaleźć najtańszy kredyt mieszkaniowy ze stałym oprocentowaniem dopasowany do Twoich możliwości finansowych.